Sebastian Ociepka ma 42 lata i mieszka w Rosenheim w Niemczech. Proces realizował za pośrednictwem platformy online. Schudł 50 kg. Jego obwód talii zmniejszył się o 35 cm, bioder o 23 cm, a ud o 11 cm. Pan Sebastian podczas tegorocznego Zlotu Gacowiczów otrzymał aż trzy tytuły: Mistera Fitness Gacowiczów 2017, Mistera Gacowiczów 2017 wg Iwony Pavlović oraz Mistera Gacowiczów 2017 wg Dominiki Tajner – Wiśniewskiej.

Pana Sebastiana do rozpoczęcia odchudzania zainspirowała historia nastoletniego Dawida, bohatera „Odchudzania na śniadanie”. Dzięki GACA SYSTEM online pan Sebastian zredukował 50 kg. Teraz może realizować swoje pasje: biega, nurkuje, jeździ na rowerze. Marzy również o skoku ze spadochronem. Dzieci są z niego dumne. Dziś pan Sebastian mówi, że odchudzanie było najpiękniejszą przygodą jego życia.

Jakie są Pana wrażenia po przyznaniu tytułów Mistera Fitness Gacowiczów 2017, Mistera Gacowiczów 2017 wg Iwony Pavlović oraz Mistera Gacowiczów 2017 wg Dominiki Tajner – Wiśniewskiej? Co dla Pana znaczą te tytuły?
Czuję się głównym zwycięzcą. Zdobyłem aż trzy tytuły. Jeden z nich otrzymałem od samej Iwony Pavlović, którą uwielbiam i już od wielu lat podziwiam w „Tańcu z gwiazdami”. Drugi tytuł przyznała mi pani Dominika Tajner – Wiśniewska. To, że obie panie uznały mnie za Mistera Gacowiczów 2017, wiele dla mnie znaczy. Dodatkowo otrzymałem od pani Iwony zaproszenie do programu „Taniec z gwiazdami”, a od pani Dominiki zaproszenie na koncert jej męża – Michała Wiśniewskiego, którego uwielbiam i słucham jego piosenek już od 20 lat. Jestem bardzo zadowolony. Po ogłoszeniu wyników byłem ogromnie wzruszony. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim, którzy się do tego przyczynili, na czele z panem Konradem, którego nazywam swoją tarczą. Podczas zlotu wręczyłem mu nawet taką symboliczną, pamiątkową tarczę. Gacowicze to moja wielka rodzina. Niewiele brakowało, a po zlocie spóźniłbym się na samolot powrotny do Niemiec, ponieważ tak zasiedziałem się w Kazimierzu i zagadałem z Gacowiczami.

Prosimy o kilka słów o Konradzie Gacy.
Pana Konrada nazywam swoją tarczą, siłą i inspiracją. To dla mnie wielki człowiek, „zabójca tłuszczu”, który daje innym drugie życie. Zajmuje on ważne miejsce w moim sercu. Dzięki niemu narodziłem się na nowo. Będę mu za to wdzięczny do końca życia. Podziwiam go za to, co robi dla innych i za doskonałą formę. Jest dla mnie wzorem zarówno, jako były kulturysta, jak i ojciec. To człowiek, który bardzo kocha swoją rodzinę, co było widać podczas zlotu, bardzo go za to szanuję. Pan Konrad ma ogromną wiedzę, którą dzieli się z innymi. Dzięki niemu dowiedziałem się bardzo wiele o swoim organizmie. Bardzo mu za to dziękuję. Jego słowa trafiają do człowieka, stanowią źródło motywacji.

Jak zmieniło Pana życie mądre odchudzanie?
O tym można napisać drugą Biblię. Dzięki GACA SYSTEM urodziłem się na nowo. Dziś mogę powiedzieć, że mądre odchudzanie było najpiękniejszą przygodą mojego życia. Schudłem 50 kg. Teraz mogę realizować swoje pasje: nurkuje, jeżdżę na rowerze, ćwiczę na siłowni. Jestem maniakiem biegania. Marzę również o skoku ze spadochronem. Co najważniejsze, moje dzieci są ze mnie dumne. Szanuję to, że jestem teraz szczupły, mam dobrą formę i doceniam to, co udało mi się osiągnąć dzięki mojej ciężkiej pracy. Teraz staram się pomagać innym. Co 2-3 miesiące przyjeżdżam do Polski i gdy spotykam tu osoby z nadwagą, pokazuję im moje zdjęcia przed i po procesie i opowiadam o GACA SYSTEM. To bardzo budujące, gdy po paru miesiącach spotykam tą samą osobę lżejszą o kilka kilogramów.

1

Dlaczego zdecydował się Pan na redukcję wagi? I jak ocenia Pan realizację tego zadania z programem GACA SYSTEM?
Zanim trafiłem do GACA SYSTEM ważyłem 132 kg i miałem problemy ze zdrowiem: nadciśnienie, podwyższony poziom cukru, problemy z żołądkiem. Takim zapalnikiem do rozpoczęcia odchudzania był dla mnie Dawid Polański, którego historię usłyszałem w jednym z odcinków „Odchudzania na śniadanie”. Byłem pod ogromnym wrażeniem tego, co osiągnął. Po programie obejrzałem także film motywacyjny „Serce wojownika”, którego bohaterem jest Dawid. To on ostatecznie zainspirował mnie do działania. Powiedziałem sobie wówczas, że skoro dziecko mogło schudnąć, to ja też dam radę. W GACA SYSTEM otrzymałem ogromne wsparcie, szczególnie od mojego terapeuty Pawła. Cały proces jest doskonale przemyślany, wszystko odbywa się na zasadzie małych kroków, które doprowadzają człowieka do celu. Te małe kroki bardzo cieszą, gdy razem z nimi przychodzą efekty.

(Autorem zdjęcia 1,2 i 5  jest pan Jerzy Janiszewski)