„Była to najlepsza inwestycja w samego siebie” – tak o odchudzaniu z GACA SYSTEM mówi pan Marcin Kąkol. Jeszcze kilka miesięcy temu pan Marcin był cięższy o 41 kg i nie poznawał swojego odbicia w lustrze. Teraz jest spełnionym młodym człowiekiem, który patrzy w przyszłość z optymizmem. Poznajcie jego inspirującą historię.

Problemy z wagą pana Marcina rozpoczęły się, gdy miał 14 lat i zaczął chorować. Od tamtej pory próbował odchudzać się wielokrotnie, ale zawsze dopadał go efekt jo-jo. Zbyt wysoka waga przekładała się na jego problemy ze zdrowiem. – Miałem cukrzycę typu 2, ogromne problemy z układem krążenia, chory kręgosłup i pozbyłem się w międzyczasie kilku kamieni nerkowych. Wejście na III piętro stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie – wspomina.

– Któregoś pięknego dnia wstałem z łóżka z wewnętrznym poczuciem, że czas najwyższy to zmienić. W wyszukiwarce internetowej wpisałem sobie szybkie i skuteczne odchudzanie i na pierwszej pozycji od razu wyskoczyła strona Gaca System. Przeanalizowałem ją sobie, obejrzałem metamorfozy i po chwili namysłu zadzwoniłem do koleżanki z dawnej pracy, z którą przez lata próbowaliśmy wielokrotnie zrzucać zbędne kilogramy. Niestety z marnym skutkiem. Niewiele myśląc, zaproponowałem jej pójście w poniedziałek na spotkanie informacyjne do Gaca Centrum – wspomina pan Marcin.

Tak rozpoczęła się jego przygoda z GACA SYSTEM. Kompleksowość, holistyczne podejście, wsparcie, odpowiedni stosunek do pacjentów – to według pana Marcina najważniejsze cechy procesu mądrego odchudzania stworzonego przez Konrada Gacę, które pomogły mu odnieść sukces.

– Minęło 8 miesięcy. Ważę 41 kg mniej i czuję się świetnie. Mam siłę na wszystko. Jestem pełen życia i energii. Wchodzę na III piętro bez zadyszki. Kiedyś zajadałem stres, dzisiaj, stres wypacam na siłowni i jest mi z tym wspaniale – zauważa pan Marcin.

Zdecydowanej poprawie uległa nie tylko kondycja fizyczna pana Marcina, ale również zdrowotna oraz psychiczna. – Teraz czuję, że żyję. Wzrosła moja pewność siebie i aktywność życiowa. Otworzyłem się bardziej na ludzi mówi pan Marcin.

– Pieniądze, które zainwestowałem w kompleksowe odchudzanie, były najlepiej wydanymi pieniędzmi w moim życiu. Była to najlepsza inwestycja w samego siebie. Dumny jestem z tego, że dałem radę, że pokazałem innym, a przede wszystkim samemu sobie, że można osiągnąć zamierzony cel – podsumowuje.

>>Poznajcie całą historię pana Marcina i zobaczcie zdjęcia z jego inspirującej przemiany<<