Elwira Bałaban

wtorek, 12/04/2011

Elwira Bałaban schudła 40 kg

Elwira Bałaban przed procesem

Elwira Bałaban ma 20 lat. Studiuje Architekturę Krajobrazu na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Mieszka w Kalinówce z rodzicami. Gdy zaczynała się odchudzać, ważyła 94 kilogramów, teraz zaledwie 54. Schudła 40 kilogramów w ciągu 5 miesięcy.

Nie mogłam już patrzeć na siebie w lustrze. Byłam nieszczęśliwa i bardzo z tego powodu przybita. Moi bliscy to widzieli i naprowadzili mnie na pomysł przyjścia do Centrum Odchudzania Konrada Gacy.  Długo śledziłam akcję Chudniesz – ygrywasz Zdrowie w internecie i w końcu zdecydowałam się. Przyszłam tu 4 stycznia 2010 roku. To było takie moje postanowienie noworoczne.

Odchudzałam się wiele razy, nawet kiedyś doszłam do wagi, która mnie już zadowalała, ale potem, jak zwykle, pojawił się efekt jo-jo i to, co schudłam, szybko nadrobiłam z nawiązką, a przez ostatnie 2 lata przytyłam jeszcze jakieś 20 kilogramów. Nie miałam szczególnych problemów zdrowotnych, ale pomimo młodego wieku bolały mnie już kolana.

Teraz mam wrażenie, jakbym dopiero urodziła się w styczniu. Olbrzymia przemiana zaszła w moim wyglądzie (to widać), ale tylko ja czuję, co się dzieje we mnie, w środku. Czuję się tak, jakbym do tej pory całe życie przespała; jakbym była w amoku i dopiero teraz się obudziła. Fantastycznie się czuję i ciągle się uśmiecham.

Koleżanki i koledzy nie wierzą w to, że można tyle schudnąć. Moja ciocia widząc mnie, powiedziała „wow myślałam, że dieta cud nie istnieje”; i niestety nie istnieje, bo taki „cud” osiągnąć można tylko ciężką pracą: moją i osób, które mi tutaj pomogły. Żeby jednak były rezultaty, należy stosować się do wszystkich zasad. Ja tak zrobiłam i mam efekty. Święta, różne imprezy czy urodziny, wszystko da się przetrwać bez podjadania.

To wszystko byłoby jednak o wiele trudniejsze, gdyby nie szczególna pomoc, jaką uzyskałam od pana Konrada Gacy, pomysłodawcy akcji Chudniesz ? Wygrywasz Zdrowie. Bardzo jestem mu wdzięczna za to, że za każdym razem, kiedy z nim rozmawiam, jest tak niesamowicie ze mnie dumny i cieszy się moim sukcesem, a w zasadzie, naszym wspólnym sukcesem. To jest dla mnie ogromną motywacją. W trudnych chwilach zawsze, bez wahania, wierzył i nadal wierzy we mnie, dodaje mi sił i za to bardzo mu dziękuję.

Zostało mi do zrzucenia jeszcze kilka kilogramów. Jest to dla mnie bardzo ważne i już nawet nie po to, żeby poprawić wygląd, ale dla psychiki, dla świadomości, że potrafiłam osiągnąć to, co postanowiłam sobie na samym początku.

Już wiem, że  da się to zrobić – wywiad z Elwirą Bałaban w Kurierze Lubelskim