Monika Seredyn-Turowska

wtorek, 24/05/2016

Monika Seredyn-Turowska schudła 65 kg

Monika Seredyn-Turowska - przed procesem

Zaczęłam tyć od szóstego roku życia, kiedy pojawiły się moje problemy ze zdrowiem. Często mdlałam, słabłam, nie miałam siły, a lekarze nie wiedzieli co mi jest. Ważyłam wówczas tylko 18 kg, a miałam sześć lat.

Zdiagnozowano u mnie anemię, ale nieznane były przyczyny omdleń. Chciano mi nawet zrobić trepanację czaszki, by poznać ich powód. Podczas pobytu w szpitalu leczono tą moją anemię karmiąc mnie i podając leki tak, że przy złym żywieniu (przy podawaniu leków hormonalnych) doszłam do wagi 40 kg! I tak się zaczęły moje problemy z wagą – od tego czasu chudłam, potem tyłam i tak w kółko.

Dodatkowe kilogramy pozostały mi również po ciążach, w tym dwóch, które straciłam. Musiałam też radzić sobie ze stresem, związanym z pełnieniem kierowniczego stanowiska – nieregularność posiłków, jedzenie w pośpiechu, często jedzenie tego, co było pod ręką, posiłki nie przemyślane, no, i skłonności do podjadania, głównie słodyczy. Moja waga rosła w szybkim tempie. W trakcie wizyty brata, która trwała trzy tygodnie (październiku 2014), przytyłam 5 kg. Okazało się też, że mam arytmię serca. Mój mąż biegał półmaratony, maratony, a ja tyłam i tyłam…. za długi był ten mój „maraton” – wtedy powiedziałam sobie „dość”!

Słyszałam już wcześniej o Konradzie Gacy, gdzieś za mną „krążył”. Koleżanka wspominała mi o programie GACA SYSTEM (teraz odbiłam piłeczkę i ona też „gacuje”), widziałam fragmenty programu „Fatkillers. Zabójcy tłuszczu”. Kiedyś byłam u fryzjera, spostrzegłam leżącą tam książkę Konrada Gacy. Sięgnęłam po nią i zaczęłam przeglądać. Ta książka stała się ostatnim punktem zapalnym, motywacją do podjęcia działania.

Znalazłam w internecie kontakt do GACA SYSTEM i zadzwoniłam. Pomyślałam, że jak ktoś odbierze telefon… to wchodzę w to, a jak nie, to dam sobie spokój. I tak było, odebrała jedna z dyżurujących liderek. Od razu, po rozmowie telefonicznej, jeszcze tego samego dnia założyłam konto na platformie odchudzania on-line. Rozpoczęłam odchudzanie natychmiast, nie zwlekałam z decyzją.

Na początku diety, kiedy sięgałam po jedzenie, moim pierwszym obiadem był indyk z brokułem. Miałam odruch wymiotny, poza tym tyle wody, całkowity brak soli, a przecież nigdy za dużo jej nie używałam?! Po pół roku diety znowu wybrałam indyka z brokułem i wszystko się zmieniło, był przepyszny. Poszło do przodu, zmieniły się smaki, zmieniłam się i ja.

Jestem osobą, która jak coś sobie postanowi, to musi tak być. Na początku nie wierzyłam w powodzenie terapii, myślałam, że metamorfozy na stronie GACA SYSTEM to fotomontaż, ale życie szybko to zweryfikowało. Udało się! Dzisiaj twierdzę, że zainwestowanie w proces Mądrego Odchudzania to najlepiej wydane pieniądze w moim życiu.

Zmieniło się wszystko i wiem, że mogę wszystko! Mało tego – już jestem motywacją dla innych. Mam koleżanki, które zaczęły odchudzać się z GACA SYSTEM, widząc moje efekty. Podoba mi się też sposób odchudzania przez internet. Człowiek jest bardziej anonimowy, ale ma też swojego terapeutę, który motywuje, wspiera i zawsze można na niego liczyć – dziękuję pani Edytko 🙂 Ta pewna anonimowość jest bardzo dobra, bo „grubasy” na początku bardzo się wstydzą. Można dochodzić do szczupłej sylwetki samemu, spokojnie, bez stresu i bez wstydu. A o to przecież chodzi. Ten system dostosowuje się do Ciebie nie ty do niego!