Pani Leokadia Krawiec to nasza najstarsza wiekiem, ale najmłodsza duchem pacjentka! Jest doskonałym przykładem na to, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć dbać o zdrowie i zawalczyć o siebie. Zanim trafiła do GACA SYSTEM, miała zawroty głowy i codzienne brała garść pigułek na różne dolegliwości. W GACA CENTRUM LUBLIN pani Leokadia schudła 22,5 kg. Jest już 4 lata po wyprowadzeniu z diety. Od tego czasu nie bierze żadnych leków, żyje aktywnie, ćwiczy, podróżuje po całym świecie. Formy i energii życiowej może pozazdrościć jej niejedna sześćdziesięciolatka!

Pani Leokadio, po kilkumiesięcznej przerwie wróciła Pani do GACA CENTRUM LUBLIN. Co było powodem tak długiej nieobecności?
Ostatnio dużo podróżowałam. Pojechałam do Francji, aby zobaczyć mojego małego prawnusia, który przyszedł na świat. Byłam zachwycona, że mogę się nim opiekować, bo jest to rozkoszne, piękne, cudowne dziecko. Na południu Francji spędziłam w sumie 5 miesięcy. Tamtejszy klimat bardzo mi służy. Po powrocie do Polski byłam jeszcze w sanatorium w Horyńcu. To bardzo atrakcyjna i ładna miejscowość. Do Lublina wróciłam pod koniec kwietnia bardzo zadowolona, z naładowanymi akumulatorami i wróciłam też oczywiście na treningi do GACA CENTRUM LUBLIN.
Pani Leokadio, w lutym świętowała Pani swoje 88 urodziny! Jak spędziła Pani ten wyjątkowy dzień?
Swoje 88 urodziny świętowałam w Rzymie. Wizyta w Wiecznym Mieście to było moje wielkie marzenie, które kiełkowało w mojej głowie od wielu dziesięcioleci. Z okazji urodzin córka zrobiła mi wielką niespodziankę i zabrała mnie na wycieczkę do Rzymu. Wrażenia wspaniałe, przeżycia olbrzymie. Zwiedziłam Watykan, Coloseum, spacerowałam po Wiecznym Mieście. Wrzuciłam też oczywiście pieniążek do Fontanny di Trevi, aby wrócić jeszcze kiedyś do Rzymu (śmiech). Tradycji stało się więc zadość.


Czyli jednym słowem żyje Pani bardzo aktywnie.
Tak, dzięki redukcji wagi jestem sprawna, czuję się świetnie, żyję aktywnie, dużo podróżuję i pomagam rodzinie. Czasem, gdy ktoś widzi, jak podbiegam do autobusu, to patrzy na mnie z podziwem. W tym wieku to się rzadko zdarza. Jestem już cztery lata po wyprowadzeniu z diety. Regularnie trzy razy w tygodniu trenuję w GACA CENTRUM LUBLIN. Na siłowni w sumie schodzi mi do dwóch godzin na ćwiczeniach. Efekty są widoczne: utrzymuję wagę na poziomie, mam dobre wyniki badań, czuję się świetnie.
W czym jeszcze pomogła Pani redukcja wagi?
Dzięki temu, że schudłam, mam lepszą kondycję i wróciłam do wielu zajęć z młodości. Proszę sobie wyobrazić, że w wieku 85 lat, po ponad 70 latach przerwy, wsiadłam na rower! Gdy jeździłam na nim po osiedlu sąsiedzi patrzyli na mnie ze zdziwieniem i niedowierzaniem. Początkowo asekurował mnie wnuk, ale później stwierdził, że świetnie sama daję sobie radę. Jazda na rowerze, to było coś, o czym od wielu lat marzyłam. W młodości, jeszcze jako uczennica podstawówki, bardzo dużo jeździłam na rowerze. Od tamtej pory jednak już nie wsiadałam na rower.


Czy dzięki redukcji wagi Pani zdrowie się poprawiło?
Zanim trafiłam do GACA SYSTEM, miałam zawroty głowy i codzienne przez wiele lat brałam garść pigułek na różne dolegliwości: cukrzycę, cholesterol i nadciśnienie tętnicze. Zawroty głowy i bardzo wysokie ciśnienie sprawiały, że często niekontrolowanie upadałam, idąc po równej drodze. Tych wszystkich chorób pozbyłam się dzięki GACA SYSTEM. Po konsultacji z lekarzem, który nie krył zdumienia, że mam tak dobre wyniki – odstawiłam wszystkie leki, które bardzo obciążały mój budżet, ale nie dawały poprawy zdrowia. Obecnie czuję się tak, jakby ubyło mi co najmniej 20 lat. Energia i chęć do życia rozpierają mnie! Naprawdę czuję się wspaniale.
Jak trafiła Pani do GACA CENTRUM LUBLIN?
Do GACA SYSTEM trafiłam dzięki mojej wnuczce Dorotce, która powiedziała mi o spotkaniu wprowadzającym w GACA CENTRUM LUBLIN i zachęciła do tego, aby się na nie udać. Skorzystałam z jej rady, przyszłam, połknęłam bakcyla i z pełnym zaufaniem oddałam się w profesjonalne ręce pana Konrada Gacy i jego ekipy. Gdy trafiłam do GACA SYSTEM, ważyłam ok.85 kg. Wprawdzie nie czułam, że jestem zbyt otyła, ale pomyślałam, że przy moim wzroście (158 cm) i w moim wieku ( miałam wówczas 84 lata) dobrze by było odchudzić się, aby się lepiej czuć, być sprawniejszą. Zanim trafiłam do GACA SYSTEM, często włączałam sobie telewizor i zajadając słodycze oraz różne smakołyki, oglądałam telewizję, a boczki niestety rosły. W końcu postanowiłam zmienić swoje życie i za namową wnusi rozpoczęłam odchudzanie w GACA CENTRUM LUBLIN. Dzięki mądremu odchudzaniu straciłam ponad 20 kilogramów, jestem szczęśliwa i każdemu życzę, aby zechciał z tej drogi skorzystać, a na pewno nie będzie żałował. W przyszłości kiedyś będzie wdzięczny losowi, że tak pokierował jego życiem. Bo mądre odchudzanie to samo zdrowie!

Rozpoczęła Pani odchudzanie w wieku 84 lat i udowodniła, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć dbać o zdrowie i zawalczyć o siebie.
Każdy wiek jest odpowiedni na to, aby o siebie zadbać i podjąć decyzję o odchudzaniu. Nie liczy się wiek ani tusza, ważne jest po prostu to, aby człowiek miał chęć coś w swoim życiu zmienić na lepsze. Jeśli będziemy rygorystycznie przestrzegać zaleceń, które otrzymujemy na konsultacji od terapeuty, wtedy na dobre efekty nie będziemy długo czekać.
Jaki jest przepis na to, aby w Pani wieku cieszyć się tak znakomitą formą i dobrym zdrowiem?
Po prostu trzeba żyć pełnią życia, być ciągle w ruchu, pozytywnie nastawionym do życia i ludzi, odpowiednio się odżywiać oraz dużo się uśmiechać, bo śmiech to zdrowie, a to wszystko zapewni nam udział w profesjonalnym, mądrym i skutecznym procesie odchudzania w GACA CENTRUM. Każdemu szczerze polecam i życzę powodzenia.